Jak poinformował dzisiaj rzecznik prasowy PiS Adam Hofman: Sąd Koleżeński nie cofnął decyzji o wykluczeniu z partii europosła Tadeusza Cymańskiego oraz dwóch kolegów partyjnych; Jacka Kurskiego i Zbigniew Ziobro.
Tym samym Sąd nie przyjął też wniosku posłów o przełożenie terminu zmiany posiedzenia, zw względu na ich obowiązki, chodziło głównie o pokrywające się terminy sprawy wykluczenia z partii oraz zaplanowanego na dziś expose premiera Donalda Tuska.
Europoseł Tadeusz Cymański nie chciał komentować całej sytuacji, natomiast według Zbigniewa Ziobro ta decyzja jest bardzo zła dla całej polskiej prawicy.Polityk dodał również, ze o dalszych działaniach poinformuje media w sobotę, tuż po rozmowach z posłami Solidarnej Polski.
Według kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości trzej europosłowie zawinili – jak powiedział Jarosław Kaczyński – “zaplanowanym działaniem rozłamowym”. Według Adama Hofmana od dawna chcieli założyć własną partię. Ziobryści – jak nazywają posłów media – zapewniają, że chodzi im o demokratyzację wewnętrzną i otwarcie PiS na zewnątrz, bo inaczej PiS nigdy nie wygra wyborów.
W akcie poparcia dla nich kilkunastu posłów PiS utworzyło osobny klub – Solidarna Polska. Posłowie-ziobryści mieli jeszcze w piątek czas na zapisanie się do Klubu Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli tego nie zrobią – wejdzie w życie uchwała Komitetu Politycznego o wykluczeniu ich z partii. Posłowie zapewniali, że zrobią to tylko pod warunkiem przywrócenia członkostwa w PiS Zbigniewowi Ziobrze, Jackowi Kurskiemu i Tadeuszowi Cymańskiemu.
Już wiadomo kiedy wykluczeni z Prawa i Sprawiedliwości posłowie Tadeusz Cymański, Jacek Kurski oraz Zbigniew Ziobro staną przed Sądem Koleżeńskim. Terminem tym ma być piątek, czyli 18 listopada, wówczas zapadnie decyzja o usunięciu z PiS eurodeputowanych.
Posłowie mają prawo zgłosić się na posiedzenie wraz z obrońcą, a dla każdego z nich została wyznaczona inna godzina stawienia się. Jak zapewniają sami zainteresowani na posiedzenie Sądu KOleżeńskiego zamierzają przyjść i w końcu poznać poznać konkretne zarzuty, za co zostali wyrzuceni z PiS – komentuje Tadeusz Cymański. Jak dotąd znamy tylko ogólne uzasadnienie, że chodzi o “szkodzące PiS” wypowiedzi, może będziemy mogli dowiedzieć się, o które konkretnie wypowiedzi chodzi – dodaje.
Piątek jest też dniem wejścia w życie przyjętej w poniedziałek przez Komitet Polityczny PiS uchwała o wykluczeniu z partii członków klubu Solidarna Polska. Zgodnie z decyzją komitetu do tego czasu mogą oni wrócić do klubu PiS. Jednak, póki co, żaden z posłów nowego ugrupowania nie skorzystał z tej możliwości.
Do rozstrzygnięcia kontrowersyjnego sporu przyjdzie nam – wyborcom jeszcze poczekać.
Na początku listopada Komitet Polityczny PIS podjął kontrowersyjną decyzję o wykluczeniu z partii posłów Tadeusza Cymańskiego, Jacka Kurskiego oraz Zbigniewa Ziobrę. Taką decyzję przekazał mediom rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości Adam Hofman. Natychmiast po ogłoszeniu tej decyzji została ona skomentowana przez wykluczonych posłów, jak powiedział Ziobro: To bardzo zał decyzja, zaś Kurski dodał,że zostali potraktowani niesprawiedliwie.
Według rzecznika partii decyzja o wykluczeniu została podjęta dużą większością głosów. Cała sytuacja związana była z publicznymi wypowiedziami posłów, za które odpowiedzieli wykluczeniem z partii. Tadeusz Cymański mówi, iż nie spodziewał się tak ostrej decyzji. Dodał również, że w dobrej sprawie warto czasem przegrać, gdyż do reform potrzebne są rozmowy, nawet te bardzo trudne.
Europoseł wspomina tez o momencie pożegnania z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim, na które składał się uścisk dłoni oraz apel, by nie narosła pomiędzy panami wrogość. Europoseł w wypowiedziach na temat całego wydarzenia, powiedział, że przed ostateczną decyzją Komitetu Politycznego liczyła się z konsekwencjami, jednak zaskoczony był, z po tylu latach oddanej, ciężkiej pracy dla PiS wykorzystano tą najsurowszą karę. Pomimo tego nie żałuje lat, spędzonych w partii.
Dodał również, że zarówno on jaki pozostali wykluczeni posłowie będą odwoływać się od tej krzywdzącej decyzji.