W dniu 21.07.2010 r. Poseł Tadeusz Cymański otworzył wystawę pokonkursową “Bruksela w obiektywie młodzieży”. Uczestnicy tegorocznych wyjazdów do Parlamentu Europejskiego w
Brukseli mogli po zakończeniu wycieczki przesłać swoje dowolnie wybrane zdjęcia i wziąć udział w konkursie. Podczas otwarcia wystawy nastąpiło rozstrzygnięcie konkursu i wręczenie nagród i wyróżnień.
Konkurs był wspólną inicjatywą Posła do PE Tadeusza Cymańskiego oraz Biura Podróży Maltur. 
W dniu 3 lipca odbyło się ognisko organizowane przez Posła Tadeusza Cymańskiego. Był to swoisty powrót do tradycji corocznego spotkania przed rozpoczęciem wakacji dla członków i sympatyków PiS.

Podczas trwania całej uroczystości można było zjeść kiełbaskę, posłuchać muzyki, pośpiewać w dobrym towarzystwie. 
Europoseł Tadeusz Cymański wraz z Julią Pitera (PO) był gościem ostatniego wydania programu TVN “Teraz My”. Zaproszeni goście podsumowali wybory prezydenckie oraz dyskutowali o postępach w wyjaśnieniu przyczyn tragedii smoleńskiej.
Julia Pitera odniosła się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który powrócił do tragedii smoleńskiej. Pitera zaproponowała także pewne porozumienie obecnemu w studio reprezentantowi PiS, Tadeuszowi Cymańskiemu.
- Obawiam się, że zamiast wyjaśnień, będą się kumulować awantury. Najgorsza jest sytuacja, kiedy zaczyna się tworzyć teorię spiskowe (…), bo wtedy bierze ona górę – mówiła Julia Pitera w sprawie wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej.
Cymański powiedział na to, że:
- Szukanie w tej sprawie podwójnego dna jest błędem. Ale skala błędów na początku: dezinformacja, niepełne informacje czy brak informacji, spowodowały, że pojawienie się teorii spiskowych było naturalne.
Europoseł ostro skomentował wypowiedź Janusza Palikota, który za winnego katastrofy smoleńskiej uznał zmarłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego mówiąc, że to on ma krew na rękach, ponieważ odpowiadał za wyjazd polskiej delegacji.
Cymański powiedział, że PO powinna zareagować w sprawie Palikota, a nawet wyrzucić go z partii. – Jeśli jakiś poseł PiS zwróci się takim językiem, to dostanie po łapach, a jak będzie się powtarzał, to się z nim pożegnamy.
Nawiązał również do wypowiedzi pani Pitery o tym, iż – Palikot nie powinien mówić takich słów, ale politycy PiS również używają kontrowersyjnych słów i obrażają polityków PO.
- Nie można porównywać tekstów o krwi na rękach Lecha Kaczyńskiego z innymi. Ile chcecie mu pokazywać żółtych kartek, zanim pokażecie mu czerwoną?