Archiwum z Czerwiec 2010

W programie przedstawiony zostaje kobiecy punkt widzenia na wydarzenia mijającego tygodnia. Tym razem poproszono Tadeusza Cymańskiego o komentarz do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego, który w Łodzi między kobietami mówił o szczególnej ich roli w dzisiejszej rodzinie.


Pani Magdalena Środa, będąca gościem programu, tak skomentowała to wystąpienie prezesa PIS:


Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego o kobietach była identyczna jak wypowiedzi Bronisława Komorowskiego. Obydwaj udowadniają, że zupełnie nie rozumieją, iż prawa kobiet są prawami człowieka, a w sprawie praw kobiet poruszają się na poziomie “gładzących ogólników”.


Europoseł Cymański w następujący sposób odniósł się do tego komentarza:


- Kobieta w domu często nie tyle pracuje co haruje, a w rubryce zatrudnienie musi wpisać “bezrobotna”. Potrzeba większego szacunku dla pań, które decydują się poświęcić pracę dla rodziny. Kobiety muszą czuć się bezpiecznie.


Pan Cymański odpowiedział jeszcze na zarzut Pani prof. Środy odnośnie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, iż Polska powinna wzorować się na francuskim modelu socjalnym, którego nieodłączną częścią jest refundacja metody in vitro i legalna aborcja oraz zupełna laicyzacja państwa, a zdaniem pani Środy prezes PIS nie zgadza się z tymi poglądami. Dodała, że polityka socjalna musi być kompleksowa, tak aby kobiety czuły się bezpiecznie i dzięki temu decydowały się na macierzyństwo.


- Szanuję Pani pogląd, ale go nie podzielam. Nie można sprowadzać dyskusji do in vitro, aborcji i ogólnych kwestii ideologicznych . Poseł wyjaśnił, że jego zdaniem kobiety doświadczają większych trudności w codziennym życiu i to tu państwo powinno pomagać.

W dniu 02.06.2010 r. Poseł Tadeusz Cymański oraz grupa przedstawicieli malborskiego Komitetu Prawa i Sprawiedliwości uczestniczyli w otwartym spotkaniu z kandydatem na Prezydenta RP Jarosławem Kaczyńskim.

Tadeusz Cymański, eurodeputowany PiS gościł w Końskich (4.06.2010), na zaproszenie swego partyjnego kolegi Jacka Włosowicza. Spotkał się z mieszkańcami oraz członkami i sympatykami PiS.


Pomysłodawcą i inicjatorem był poseł Włosowicz, którego działalność na terenie świętokrzyskiego jest ożywiona minionymi czasy. Cymański zaś, jak sam przyznał, przyjechał tu na prośbę kolegi. – Ale jest mi niezmiernie miło zawitać w waszym mieście i poznać wasze problemy. Opowiem też coś o swojej pracy, ale jestem tu dla was, więc będę was słuchał – zapewniał w rozmowie z dziennikarzami.


Cymański na spotkaniu opowiedział krótko o swojej pracy, odpowiadał też na pytania mieszkańców. Wbrew jego oczekiwaniom, nie dotyczyły one lokalnych wydarzeń czy problemów, ale poruszały sprawy ogólnopolskie. Padały pytania m.in. o katastrofę pod Smoleńskiem czy sprawę wysiedleń i odzyskiwania mienia przez obcokrajowców.


Cymański dużo opowiadał o śp. Prezydencie i jego polityce. – Moja polityka jest niezmienna: taka sama od 12 lat, a jest to polityka pomocy społecznej – wyznał zebranym.
Mówił też o porażkach PiS czyli np. koalicji z Samoobroną. - To nie była miłość, to była konieczność – oznajmił zebranym.


O swojej pracy i m.in. działalności Biura w Stąporkowie opowiedział Jacek Włosowicz, którego asystenci rozdawali zebranym broszury informacyjne o działalności tego świętokrzyskiego polityka.
Zebranie przebiegało sprawnie i bardzo lekko, w sposób właściwy Cymańskiemu, który zszedł z podestu gdzie go usadzono, aby „być bliżej ludzi”.


Źródło: Tygodnik Konecki